Z dnia na dzień rzuciłam stabilną pracę.
Otworzyłam działalność i zaczęłam od zera. Było ciężko. Brak klientów. COVID. Rynek w kryzysie. Ale nie poddałam się.
Bo wiedziałam, że chcę:
– pracować z ludźmi
– mieć wpływ na swoje zarobki
– budować coś swojego
Dziś jestem w tym zawodzie od 6 lat. Mam stałych klientów, rozwijam biuro i zespół. I przede wszystkim mam wybór. Mogę pracować na własnych zasadach i jednocześnie być mamą. Jeśli czujesz, że możesz więcej niż masz teraz… to może nie jest przypadek, że to czytasz.
Nie planowałam zostać doradcą finansowym.
Szczerze?
Na początku nawet nie wiedziałam, że to może być moja droga.
Od zawsze interesowały mnie finanse,
dlatego poszłam do technikum ekonomicznego.
Myślałam, że zostanę księgową…
ale szybko poczułam, że to nie dla mnie.
Brakowało mi ludzi.
Próbowałam dalej studia, nieruchomości…
ale ciągle czegoś brakowało.
Aż do jednego momentu.
Pojechałam z kolegą na prezentację zawodu doradcy finansowego.
Miałam tylko poczekać.
Z nudów weszłam do środka.
I coś kliknęło.
Szczerze?
Na początku nawet nie wiedziałam, że to może być moja droga.
Od zawsze interesowały mnie finanse,
dlatego poszłam do technikum ekonomicznego.
Myślałam, że zostanę księgową…
ale szybko poczułam, że to nie dla mnie.
Brakowało mi ludzi.
Próbowałam dalej — studia, nieruchomości…
ale ciągle czegoś brakowało.
Aż do jednego momentu.
Pojechałam z kolegą na prezentację zawodu doradcy finansowego.
Miałam tylko poczekać.
Z nudów weszłam do środka.
I coś kliknęło.
Czas na działanie
